Profil autorki

Opinie: poczochrani;
Księga gości
Opowiadanie

Drzewa genealogiczne dwóch rodzin: Blacków (narysowane przez Rowling) i Hitchensów (dorysowane przez Raś, do rodziny Black).
Poza tym informacja dla tych, którzy być może natknęli się na opowiadanie pisane na mylogu - rozdział pierwszy jest niemal zupełnie nowy, gdyż poprzedni, niestety, przepadł.

Trzymała bukiet w dłoniach, zaciskała palce, kostki zbielały, nie puszczała, nie, zaciskała. Oczy podniosła, spojrzała, widziałem – zło, ale piękne zło, w najczystszej postaci, przeźroczyste, dotkliwe. Uformowane, w pięknie wyrażone, oszlifowany diament. Kobieta, silna, nieustępliwa, okrutna, uosobienie podłości, tancerka Lucyfera, kochanka Zła. Uwiodła mnie, kiwnęła palcem, uśmiechnęła się kpiąco, mrugnęła powieką, rzęsa opadła. Czerwony policzek, bordowa szminka, złota bransoletka. Czarodziejka, czarownica męskich serc. Pokochałem ją, opisałem ją, taką, jaką pamiętam.
Narrator


Szablon własny, skromny, bo taki ma być, panie Wybredny!